Stanford University

Stanford University

niedziela, 20 listopada 2011

Design thinking? Why not!

Będąc w Uniwersytecie Stanforda już w pierwszych dniach spotkaliśmy się z określeniem "Design thinking". 
Design thinking - jak to możliwe, aby designować bez myślenia? :)
Idea, pomysł czy innowacja, która ma być wcielona jest w życie, w szczególności w dziedzinach związanych z szeroko pojętymi specjalnościami inżynierskimi powinna być  poprzedzona nie tylko tesotowaniem samego "produktu" pod względem jego funkcjonalnosci, tego czy po prostu "będzie działał". Nalezy przeprowadzić szeroko pojęte "testowanie" - zarówno samego produktu, jak i oceniać kontekst użycia tego produktu.
Należy dokonać także analizy przydatności danego produktu przez końcowego użytkownika.
Jest to w pewnym sensie (ale nie do końca) związane z analizą rynku potrzeb. Włącza się więc w proces tworzenia interakcję z enduserem - użytkownikiem produktu lub rozwiązania technologicznego. Im wcześniej rozpoczyna się dialog z użytkownikiem, tym szybciej "produkt" nabiera cech ułatwiających użytkownikowi podjecie decyzji czy kupiłby to "coś". Szybsze, niż po zakończeniu procesu projektowania i produkcji , wyjście z modelem do użytkownika pozwala zaoszczędzić czas i fundusze konieczne w sytuacji, gdy produkt-model nie "radzi sobie na rynku". Nalezy więc szybciej zrobić prototyp:) W projektowaniu sprzętów, pojazdów czy elektroniki jest to jeszcze namacalne. Ale gdy mamy wykonać prototyp usługi to już trudniejsze zadanie:)

Jeśli chodzi o prototypowania to polecam znów blog moich AGHowych kolegów:)

Myślenie projektowe - bo tak tłumaczy się angielskie design thinking - odnosi się do procesu redefiniowania problemu, gdzie poprzez zdobywanie informacji, analizę stanu wiedzy (zarówno technicznej, aplikacyjnej jak także wiedzy o potrzebach użytkownika) dochodzi się w końcu do rozwiązanianp. plnu czy projektu czy strategii rynkowej.
Chodzi po prostu o to aby nie tworzyć tysięcy nowych rozwiązań - innowacyjnych, ale nikomu nie potrzebnych:)
Pozwolę sobie zacytować ten fragment ze strony studiów podyplomowych organizowanych przez Wyższą Szkoł Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa:
"Design thinking jest podejściem kreującym innowacyjność jako sposób na zdecydowane wyróżnianie się
i tworzenie przewag konkurencyjnych w celu kreowania nowych idei, a nie tylko usprawnianie tych istniejących. Innowacyjność można osiągnąć, jedynie koncentrując się na problemach człowieka i szukaniu sposobów na ich rozwiązanie w sposób kreatywny, interaktywny i praktyczny, znajdując najlepsze idee
i ostateczne rozwiązania.

A może najlepiej jeśli obejrzycie design thinking w praktyce - czyli film zrealizowany przez Stanfordzkich wykładowców: Chrisa Gerdesa i Billa Burnetta "How Radical Collaboration Redefined the Automobile -- Stanford Innovation Masters Series".










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz